A A A

Prezent od Mattel dla trekkerów

Poniedziałek, 29 grudzień 2008 godz. 22:43, Autor: fluor

Kategoria: Star Trek · Tagi: star trek, mattel, barbie

Wrzuć na Gwar Wykop news! Utop w Bagnie
Producent znanych na całym świecie lalek Barbie, firma Mattel, szykuje coś specjalnego dla młodych fanów i fanek Treka - kolekcjonerska edycja lalek z podobiznami bohaterów "Star Trek XI": Kirka, Spocka i Uhury. Wstępny wizerunek lalki Spocka można zobaczyć dalej.



To nie pierwszy raz, kiedy Mattel oddaje honory Trekowi - na 30 rocznicę powstania Star Treka wydano Barbie i Kena w mundurach z czasów TOS.



Źródło: TrekMovie
Eviva Wto, 30 Gru 2008 10:30
Eviva

Kurka wodna, chciałabym mieć te laleczki! Niestety, chyba jest to tak zwane marzenie ściętej głowy...

Xalein Wto, 30 Gru 2008 10:55
Xalein

Ja tez chcialbym je blush.gif

Ale tak poza tym to ze mna wszystko w porzadku laugh.gif

fluor Wto, 30 Gru 2008 11:11
fluor

Będą dostępne od kwietnia za około 45$.

Eviva Wto, 30 Gru 2008 14:14
Eviva

fluor Będą dostępne od kwietnia za około 45$.



Ale nie w Polsce, niestety...

Silver Phoenix Wto, 30 Gru 2008 14:19
Silver Phoenix

A co, Sheridan zamknął sklepik? wink.gif

http://trekker.com.pl/

Lo'Rel Wto, 30 Gru 2008 16:10
Lo'Rel

Eviva, jest sklepik. O właśnie adres wskazany przez Silvera. Dostaniesz tam bardzo dużo z trekowych gadżetów. Sam zaopatruje się tam w modele. smile.gif

Infango Wto, 30 Gru 2008 16:46
Infango

muszę się zapytać u polskiego dystrybutora Matela czy będą

Eviva Wto, 30 Gru 2008 18:15
Eviva

Lo'Rel Eviva, jest sklepik. O właśnie adres wskazany przez Silvera. Dostaniesz tam bardzo dużo z trekowych gadżetów. Sam zaopatruje się tam w modele. smile.gif



Jednak tego, co mnie interesuje, to albo nie ma w ofercie, albo jest niedostępne - co nie przeszkadza, że parę rzeczy już u faceta nabyłam (drogą kupna). Nietanio, ale uczciwie i szybko.

Quark Wto, 30 Gru 2008 18:54
Quark

w tym sklepie fajne są modele statków !!!

Eviva Wto, 30 Gru 2008 21:16
Eviva

Quark w tym sklepie fajne są modele statków !!!



Ceny jednak raczej słone jak na polska kieszeń. Gdyby nie to, kupowałabym tam znacznie częściej.

Xalein Wto, 30 Gru 2008 21:35
Xalein

Ja sie dowiedzialem ze jesli czegos nie ma w ofercie sklepu a jest w jakimkolwiek zagranicznym to wlasciciel na prosbe moze to sprowadzic.

Silver Phoenix Wto, 30 Gru 2008 21:48
Silver Phoenix

Ceny jednak raczej słone jak na polska kieszeń.



- koszt transportu (samolotem wychodzi ok. 4-5 USD na każdy przewieziony kilogram, a wątpię, żeby sprowadzał to drogą morską);
- koszt przelewu pieniędzy za towar do USA (bynajmniej nie 0,50 PLN);
- koszt odprawy celnej (towar spoza Unii, więc przechodzi przez agencję celną bądź jest odprawiany przez przewoźnika - bynajmniej nie za free);
- cło ( o ile jest, nie chce mi się teraz sprawdzać w TARIC-u tongue.gif);
- koszt dostawy z lotniska do odbiorcy (nawet transport własny darmowy nie jest).

Te wszystkie pozycje robią koszty, które ktoś musi pokryć. Przecież nie sprowadzający...
A zarobek też jakiś powinien być. Jeśli dodasz do siebie to wszystko, co wymieniłem i porównasz z cenami w USA, wcale nie wyjdzie aż tak słono. Zwłaszcza, gdy przeliczysz po np. dzisiejszym kursie USD/PLN.

Eviva Wto, 30 Gru 2008 22:01
Eviva

Twierdzę, że ceny są wysokie, nie, że nieuczciwe. Wiem, że te wszystkie cudeńka nie rosną na drzewach, a i właściciel sklepiku musi z czegoś żyć. Aż taka głupia nie jestem, by to do mnie nie docierało.

Silver Phoenix Wto, 30 Gru 2008 22:09
Silver Phoenix

Spoko - po prostu wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, co właściwie składa się na koszty i dziwią się, czemu tak drogo.
A prawda jest taka, że przy praktycznie jednostkowych zamówieniach (bo nie wierzę, żeby tamten sklepik miał hurtowe obroty...) trudno owe koszty zmniejszyć.

Heh, nie ma to jak rozmowa z klientem, który pyta o cenę w PLN i mówi oburzonym głosem "ale w lipcu to kosztowało 30 procent mniej!".
Tyle tylko, ze o różnicy kursu między lipcem a grudniem już nie raczy pamiętać...

Ale to już rozmowa raczej na inną okazję wink.gif

Gosiek Wto, 30 Gru 2008 22:10
Gosiek

A prostą alternatywą redukującą przynajmniej część wymienionych przez Silvera kosztów jest samodzielne robienie zakupów - akurat ze sprowadzaniem z USA zabawek, modeli, seriali, książek czy gier nie ma większych problemów. Poza tym sporo trekowych gadżetów można też kupić choćby w Wielkiej Brytanii. Jasne, że przy indywidualnym zamówieniu koszty wysyłki na ogół są nieco wyższe niż dla kogoś kupującego hurtowo ale jest jedna opłata - towar idzie od sprzedawcy do klienta i na ogół trwa to krócej niż w przypadku pośrednika. Poza tym odpada też opłata za pośrednictwo, a i problem przelewów też praktycznie nie istnieje - płatności on-line są teraz bardzo powszechne (i wcale nie trzeba mieć do nich karty kredytowej). A że dla indywidualnych zakupów z poza UE od początku grudnia znacznie wzrósł (do 150 euro) limit dla kwoty zwolnionej z cła, co zmniejsza do minimum ryzyko, że towar załapie się już w Polsce na dodatkowe opłaty.

A na zabawki to cła raczej nie ma o ile pamiętam, zwłaszcza dla klientów indywidualnych. wink.gif

EDIT: a żeby być w temacie - mi się te lalki zupełnie nie podobają, zdecydowanie lepiej wypadają trekowe figurki, których na przeróżnych aukcjach można znaleźć sporo. tongue.gif